Praca

Praca w Austrii – czyli jak dać się oszukać

czwartek, Kwiecień 19th, 2007 | Blog | Brak komentarzy

Zbliża się 30 kwietnia, czyli temat na czasie – Zyta siedzi na karku, a roczne PITy trzeba rozliczać.

Nie jest tajemnicą, że na Górnym Śląsku pracuje się na PKB innych krajów – Holandii, Niemiec, a ostatnio co raz częściej Austrii.

Z tego, co widzę po rozliczeniach, co raz więcej ludzi jeździ pracować właśnie do Austrii. Polscy pośrednicy kuszą pewnie większymi zarobkami. Wszystko fajnie. Tylko większość firm po prostu nie odprowadza podatku dochodowego od wynagrodzeń.

Nikt z tych ludzi tak naprawdę nie wie, czy jest zatrudniony w Polsce, czy Austrii. Firmy – pośrednicy – przeważnie mówią, że w Polsce, ale naprawdę jest to różnie.

Przypadek pierwszy

PIT11, na którym są przychody z pracy – z kosztami uzyskania, opodatkowane i zostały odprowadzone składki ZUS. Brutto około 30tys zł. W wierszu Inne kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych, od których nie ma zapłaconego ani jednego grosza zaliczki na podatek dochodowy.

Pracownik dostaje kartkę z nr Dziennika Ustaw i paragrafami oraz ustne wyjaśnienie, że to są diety, których nie trzeba opodatkować.

Wiadomo – ściema – a po rozliczeniu trzeba dopłacić kilka tysięcy złotych.

Przypadek drugi

Zero informacji z Polski (PIT11), zero austriackiego „pitu”. Tylko karta wynagrodzeń, z której nic nie wynika – brak okresów, za które zostały wypłacone wynagrodzenia oraz brak ilości odprowadzonego podatku w Austrii – jeżeli taki w ogóle był.

Firma – pracodawca – zwinęła się z Polski do Niemiec.

Przypadek trzeci

PIT11 – przychody osiągnięte w Polsce. Zero zaliczki na podatek dochodowy, zero składek ZUS. Kilka tysięcy złotych do dopłacenia. Podobno „pracodawca” obiecał zwrócić 50% podatku, który odprowadzi pracownik.

To po co w ogóle obowiązuje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych?

Jedna z osób wspominała, że pośrednik kazał podpisać jakieś oświadczenia, że pracownicy przyjmują do wiadomości jakieś informacje podatkowe, których prosty człowiek na pewno nie zrozumie. Oczywiście, na wszelki wypadek, oświadczenie było tylko w 1 egzemplarzu, który zabrał pośrednik.

Tak więc polecam dobrze zastanowić się przed wyjazdem do Austrii przez pośredników lub dobrze rozeznać sytuację i wiedzieć na czym się stoi.

Tags: , ,

Categories

Szukaj