Indeksowanie

Wyindeksowanie strony głównej

niedziela, Maj 3rd, 2009 | Blog | Brak komentarzy

W Google rzecz jasna. Jak to możliwe? Takie rzeczy się zdarzają, nie tylko moim klientom.

Wyindeksowana strona główna

Wyindeksowana strona główna

Dlaczego? Pierwsza myśl – filtr, ban? Za co? Jednak po chwili po kojarzyłem fakty. W międzyczasie wystąpił problem z przedłużeniem domeny. Klient, do którego domena należy, nie był fizycznie wpisany jako właściciel domeny u rejestratora. Przez długi czas nie mogliśmy się doprosić o załatwienie sprawy, a gdy już uzyskaliśmy odpowiednie dokumenty, to firma zarządzająca domeną nie przetworzyła wniosku. Kolejną osobą, która nawaliła byłem ja – nie sprawdziłem, czy wszystko zostało załatwione do końca. 

Przyszedł moment przedłużenia domeny, poprzedni „właściciel”, mimo próśb, zwlekał do samego końca i przedłużył domenę około 1-2 dnia po terminie, jeszcze w okresie ochronnym, jednak najprawdopodobniej Google zauważyło ten fakt i zdążyło wyindeksować stronę główną witryny. Po wpisaniu do pola wyszukiwania „site:nazwadomeny.pl” były zwracane wszystkie podstrony, oprócz strony głównej.

Jaki to miało wpływ na ruch na stronie? Teoretycznie bardzo znaczący.

 

Strona główna poza indeksem, ruch organiczny

Strona główna poza indeksem, cały ruch organiczny z Google

Strona główna poza indeksem, ruch organiczny z Google głównej frazy

Strona główna poza indeksem, ruch organiczny z Google głównej frazy

Pierwszy obrazek przedstawia odwiedziny w trakcie (kolor niebieski) i miesiąc wcześniej (kolor zielony) dla całości ruchu organicznego (darmowe wejścia) z Google. Drugi natomiast analogicznie, jednak dla najważniejszej frazy – niosącej najwięcej wejść.

Wcześniej napisałem, że miało to tylko teoretycznie znaczący wpływ. Otóż zdecydowana większość fraz wypozycjonowanych jest na odpowiednie strony docelowe, powiązane z daną frazą i nieobecność strony głównej nie przeszkodziła im tak bardzo. W przypadku, kiedy strona zajmowała 2 miejsca w serpie (strona + rozwinięcie) wynik został obcięty do 1 pozycji.

Klient nie zauważył całej sytuacji – dowiedział się dopiero ode mnie o tym fakcie.  Dlaczego nie zauważył? Równolegle jest prowadzona kampania AdWords, gdzie średnia pozycja wyświetlanej reklamy jest bardzo dobra. Dla całości kampanii  dla wyników wyszukiwania wynosi w okolicach 1,3-1,4. Do tego dochodzi zjawisko długiego ogona, jeżeli w tak wąskiej i wyspecjalizowanej branży – wąska dziedzina przemysłu – można o nim mówić. Większość konwersji niosą drobne i pozornie mało znaczące frazy, natomiast główna fraza „niebezpiecznie” zahacza o motoryzację, co oczywiście w AdWords jest wykluczane, jednak w wynikach organicznych nie ma się na to wpływu.

Całe zjawisko trwało około 3 tygodni. Miałem nadzieję, że skończy się trochę szybciej. Witryna wróciła „sama” po otrzymaniu dosłownie kilku naturalnych linków z wartościowych stron. Na nieszczęście dla konkurencji, wszystkie wyniki w SERPach porwóciły do starego porządku.

Tags: , , , , , , ,

Categories

Szukaj