Google AdSense
Indeksowanie grafiki w Google Images
sobota, Luty 17th, 2007 | Blog | 5 komentarzy
Jakiś czas temu, podczas codziennej kontroli przychodów w Google AdSense zauważyłem spory skok w górę na stronie z kategorii celebrities. Początkowo pomyślałem, że strona wyszła w końcu z filtra. Okazało się jednak, że mam sporo wejść z images.google.com i images.google.de.
Po szybkim researchu wyszło na to, że 3 zdjęcia z mojej strony znajdują się na pierwszej stronie wyników, w tym jedno z linkiem – “pokaż więcej”. Co ciekawe, moje trafienie, jako jedyne na pierwszej stronie wyników posiada ten link.
Tak to już jest z AdSense, że reklamy są geolokalizowane na podstawie IP użytkownika, więc stawki też były zagraniczne.
No i teraz najważniejsze – jak udało mi się tego dokonać? Oczywiście przypadkiem.
Strona oczywiście na niezastąpionym Drupalu. Zdjęcia załączane tandemem Image i Image Attach.
Przy dołączaniu zdjęcia do node podaje się tytuł zdjęcia. Node typu image ma właśnie ten sam tytuł. Do tego atrybuty alt i title samego obrazka także mają tą treść. Chyba lepiej opisanego zdjęcia być nie może.
W połączeniu z Pathauto i Meta Tags (ex NodeWords) całość będzie jeszcze lepiej zoptymalizowana pod kątem Google Images.
Jak znajdę kiedyś trochę czasu, to zrobię test na zmyśloną frazę – czy uda się w ten sposób wprowadzić obrazek do Google Images.
Niedawno, wraz z aktualizacją Google Sitemaps, pojawiły się tam opcje dotyczące indeksowania obrazów, jednak jeszcze nie przeprowadzałem żadnych testów.
I tak oto powstał pierwszy artykuł z serii “Dlaczego wszyscy powinni kochać Drupla”.
AdSensowy podatek – usługa rozliczenia
poniedziałek, Luty 5th, 2007 | Blog | Brak komentarzy
Podatkowa saga na temat rozliczenia AdSense na PiO nie ma końca. Przez przypadek trafiłem na koniec wątku, w którym znalazłem reklamę usługi rozliczenia podatku z AdSense i innych programów partnerskich – link.
Ciekawe, czy ktoś korzystał z tej (lub takiej usługi). Ci, którzy mają działalność gospodarczą, korzystają pewnie ze swoich doradców podatkowych lub biur rachunkowych. Reszta próbuje się dowiedzieć czegoś na PiO, a pozostała “reszta” ma to gdzieś i podatku nie płaci.
I jeszcze kwestia, wielokrotnie poruszana, czy mogą mnie namierzyć? Mogą. Niedawno trąbiono wszędzie o systemie CerBer – banki za jego pośrednictwem musiały przesłać do Ministerstwa Finansów wszystkie informacje o kontach firm. Pewnie za jakiś czas zabiorą się za osoby fizyczne.