Ceneo

O porównywarkach cen historia krótka

czwartek, Grudzień 20th, 2007 | Blog | Brak komentarzy

.. czyli tym razem o tym, jak notebooka kupowałem.

Od początku – jak to zwykle ja, dokształciłem się na odpowiednim forum jednym i drugim.

Wybór w końcu padł na Toshiba A200 1M6, którą potem zmieniłem na 1N5, bo był problem z dostępnością poprzedniego modelu, to raz, a dwa 1N5 była już zdecydowanie tańsza.

Do dzieła – jako, że jakoś większą sympatią darzę Skąpiec.pl, niż Ceneo, to korzystałem praktycznie tylko z tego pierwszego.

I co się okazuje? Dla większości z tych najtańszych trafień, sklep nawet nie miał komputera na stanie, o czym nie raczył informować – na stronie z prezentacją produktu nic nie było napisane o stanach magazynowych, a po weryfikacji mailowej odpisywali „zapłać, my sprowadzimy”.

Podziękowałem.

Każdy klik z porównywarki do sklepu to wydatek powiedzmy 1zł dla właściciela sklepu. Widocznie opłaca im się płacić za taki „pusty” ruch, bo bardzo dużo sklepów stosuje takie działania.

Koniec końców notebooka kupiłem w Mobilworld – z polecenia znajomego, a sam sklep cenę też oferował całkiem niezłą. W przeciwieństwie do tańszych sklepów odpisali na maila w jakieś 15min i oczywiście potwierdzili, że mają ten model na stanie – „co jest na stronie, jest na magazynie”.

Trudności z uzyskaniem informacji to też problem – w dużej ilości sklepów nie odbierają telefonów, a na maile odpisują po kilku dniach.

Jeszcze długa droga przed naszymi rodzimymi handlarzami internetowymi.

Tags: , , , ,

Categories

Szukaj