Cesja telefonu w TP SA
środa, 11 Luty 2009, 20:48 | Blog
Historia niezbyt krótka, o tym jak (nie)robić cesji w Telekomunikacji Polskiej SA. Ale po kolei…
Tak się w życiu poskładało, że musiałem pomóc przy przeniesieniu 2 numerów telefonicznych (jeden z neostradą) ze spółki cywilnej na osobę fizyczną prowadzącą działalność. W celu uporządkowania wpisu i zobrazowania obłędu w procedurach TP SA nazwijmy te numery w sposób następujacy:
- TEL – telefon samym numerem, bez neostrady – główny numer firmy
- FAX – telefon/fax – numer, do którego podpięta była neostrada.
- Pierwszy grzech główny – przy zmianie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie przypilnowałem, żeby firma osoby fizycznej miała nazwę własną. Nie ma, bo mieć nie musi. Wcześniej nazwy własnej we wpisie nie było ponieważ nazwę firmy regulowała umowa spółki cywilnej. Tak więc Jan Kowalski może być firmą o nazwie „Jan Kowalski” i wcale nie musi być „PPHU Alfa, Jan Kowalski”.
- Docieramy do Telepunktu. Jest początek grudnia 2008. Telepunkt, to takie miejsce dla klientów sieci TP SA, gdzie mogą teoretycznie załatwić wszystkie sprawy. Dowiadujemy się, że nie można zrobić cesji FAXu, bo jest na nim neostrada. I żeby dokonać cesji najpierw trzeba złożyć rezygnację z neostrady (sic!). Składamy rezygnację z neostrady na numerze FAX oraz dokonujemy cesji na nową firmę na numerze TEL.
- Połowa grudnia 2008. Dzięki zabiegom miłej pani z Telepunktu cesja na numerze TEL jest zrobiona i można na nim wziąć nową neostradę, na nową firmę. Podpisujemy umowę. Dalej czekamy na odłączenie neostrady na numerze FAX.
- Przez dobry tydzień nie można zarejestrować neostrady. W celu jej rejestracji trzeba wpisać dane umowy oraz NIP firmy na odpowiedniej stronie – zostają wygenerowane dane dostępowe. Cały czas otrzymuję komunikat o treści mniej więcej takiej: „problem z pobraniem danych, spróbuj później”.
- Interweniuję w telepunkcie. Co się okazuje? Otóż osoba wprowadzająca cesję numeru TEL drogą swobodnej interpretacji wprowadziła firmę, jako osobę fizyczną. Nie zgadza się typ klienta w systemie TP SA. To początek kłopotów.
- Pani w telepunkcie dzwoni do kobiety, która wprowadzila źle cesję. Próbuje się wykpić, że umowa źle została zawarta – umowa dobrze zawarta. Zostają zeskanowane i przemailowane dokumenty rejestracyjne firmy (NIP, REGON, wpis do ewidencji DG).
- Pani od cesji wymyśliła genialne rowiązanie – dopisała z palca do osoby prywatnej NIP – to oczywiście problemu nie rozwiązało.
- Ten punkt powinien zawierać opis miesięcznych wycieczek do telepunktu, telefonów na błękitną linię TP i tłumaczenia ciągle od nowa w czym problem. Skończyło się złożeniem reklamacji, która została oznaczona podobno wysokim priorytetem.
- W połowie stycznia 2009 neostrada została wzięta ponownie na numer FAX , który udało się przenieść – tym razem bez problemów.
- Boję się sprawdzić, czy wszystko zostało załatwione do końca dobrze z numerem TEL.
Jakie wnioski i nauczki na przyszłość? Reklamację składać od razu na błękitnej linii, nie czekać na próbę załatwienia tego przez kogoś, kto chce pomóc lub przynajmniej sprawia takie wrażenie.
Uprzedzając pytania – nie, nie da się zmienić operatora, ponieważ lokal, w którym są obie stacje bazowe jest wynajmowany od TP SA. Proza życia.
Podobne wpisy:
3 komentarzy to Cesja telefonu w TP SA
Hmmm. Dzisiaj 28.09.2009 byłem w telepunkcie. Sprawy miałem dwie.
1. Rezygnacja z jednej linii TP – poszło bez większych problemów. Miałem wydrukowane pismo z rezygnacją oczywiście kopia potwierdzona dla mnie.
2. Cesja drugiej linii TP na rodziców.
Wszystko na początku super.
Ja rezygnuję na rzecz rodziców a oni przyjmują ode mnie.
Po czym zostaje wydrukowana nowa umowa o świadczenie usługi. Koszt cesji 10zł. Abonament podniesiony o ok 8zł. Pytam „dlaczego?”. Pada odpowiedź, że już nie ma poprzedniego abonamentu w sprzedaży i muszą podnieść na obecnie sprzedawany za 50zł.
Odpowiedziałem, że cesja umowy to przeniesienie praw i obowiązków wynikających z wcześniejszej umowy na nowego odbiorce a nie podpisanie nowej umowy.
Nie podpisaliśmy papierków. Prawdopodobnie umowa na drugą linie TP również zostanie rozwiązana.
Pozdrawiam.
środa, 21 Kwiecień, 2010
Ja dzisiaj dostałem gorączki.. Sytuacja następująca:
3 miesiące temu podpisałem umowę na działalność na tel i neostradę… w międzyczasie powstała nowa spółka a działalność bedzie wygaszana, ale numer tel i neostarada ma pozostac w tej samej lokalizacji – chodzi tylko o to, aby faktura wystawiana byla na spółkę.
Muszę zrobić cesję – mówi TPpani – ale u nas to oznacz rozwiązanie umowy i podpisanie jej ponownie – mówie ok, skoro tam macie. Ale w końcu okazuje się, że zostanę obciążony kosztem 180 pln kary za zerwanie umowy!
ALE JA NIE ZRYWAM UMOWY! – te same usługi w tym samym miejscu mają byc nadal świadczone – więc gdzie tu moja wina! chodzi tylko o dane do faktury…
Co więcej po zerwaniu umowy muszę nową podpisac na kolejne 12 miesiecy!!!
Po rozmowie z panią kierownik wychodzę bez załatwionej sprawy – napiszę do UOKiK, a jak bede musiał rozwiązać umowe … to następną podpiszę nie z TPsa!!!
sobota, 22 Styczeń, 2011
Próbowałem przepisać telefon – Nr. tel. stacjonarny z żony na siebie . Żona jest abonentem . Udaliśmy się z żoną do punktu TP SA gdzie zawarliśmy cesje umowy z TP . Wydawało się nam , że wszystko zostało załatwione pozytywnie . Jakież było nasze zdziwienie gdy przyszedł następny rachunek . Na rachunku jako abonent (właściciel Nr telefonicznego) widniało nadal nazwisko i imię żony . Moje nazwisko i imię użyto tylko do korespondencji . Figurowałem także w systemie TP jako pełnomocnik żony . Nadmieniam , że żona nie udzielała nigdy nikomu żadnych pełnomocnictw . TP SA popełniła przestępstwo jednostronnie zmieniając warunki umowy . Sprawę załatwiamy już trzy miesiące i nic nie wskóraliśmy . W TP nie ma z kim w tej sprawie rozmawiać . Zrozumieliśmy , że chcąc załatwić sprawę pozytywnie trzeba zrezygnować z usług TP SA . Ponowne założenie telefonu stacjonarnego jednak kosztuje . Nie mamy także innej możliwości dostępu do internetu jak tylko przez Neostradę . Poza tym komplikuje się nam życie ze względu na przerwę w dostępie do internetu ponieważ posiadamy bankowe konto internetowe. Takie działanie TP SA to działanie z pozycji silniejszego-monopolisty . Zamiana nazwiska i imienia na fakturze potrzebna była do odliczenia kosztów internetu od podatku . Rozliczamy się osobno z żoną , i tylko ja mam możliwość odliczyć sobie internet od podatku .
Pozostał nam niesmak i wrażenie jakby nas zgwałcono psychicznie . Mamy już dość tego ,,państwa prawa” . Marzymy o państwie , które daje możliwość dostępu do broni każdemu obywatelowi .
Dodaj komentarz albo trackback
Categories
Archive
- Marzec 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Wrzesień 2009
- Sierpień 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Luty 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Październik 2008
- Sierpień 2008
- Czerwiec 2008
- Luty 2008
- Grudzień 2007
- Październik 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
poniedziałek, 28 Wrzesień, 2009