1 procent – pożyteczny spam
niedziela, 1 Marzec 2009, 11:15 | Blog
W związku z pełnią sezonu PITowego przeróżne organizacje i osoby prywatne rozpoczęły walkę o nasz 1% podatku dochodowego. O ile samą ideę uważam za słuszną, to sposób w jaki owa agitacja jest przeprowadzana woła o pomstę do nieba.
Duże fundacje mają specjalistów od PR i ich listy błagalne są przygotowane profesjonalnie, czytelne i po prostu ładne. Niestety, nie można tego powiedzieć o „listach” osób prywatnych, które walczą w o ten 1% dla swoich dzieci.
Rozumiem, nie każdy jest specjalistą od DTP, ale nawet najprostsze pismo, kserowane tysiące razy może wygladać schludnie i czytelnie. Listy te przychodzą zaadresowane imiennie i widać zaangażowanie w całą tą historię.
Tyle, że pozostają jeszcze emaile. To już praktycznie wolna amerykanka na poziomie spamu rodem z kategorii v|4gra, role>< i windowsy za 10 USD. Kwiatek zeszłego tygodnia, niestety – skasowałem oryginał, ale cytuję z pamięci:
Dzień dobry, nazywam się XYZ. Moje dziecko jest chore na chorobę ABC. Proszę o przekazanie 1% poprzez fundację FGH. Aha, jeżeli wczoraj już dostali Państwo tego maila, to sorry – wysyłam drugi raz.
Podobne wpisy:
Categories
Archive
- Marzec 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Wrzesień 2009
- Sierpień 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Luty 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Październik 2008
- Sierpień 2008
- Czerwiec 2008
- Luty 2008
- Grudzień 2007
- Październik 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
